Największa w regionie fabryka nielegalnych papierosów rozbita. 12,7 mln sztuk zabezpieczonych, 14 osób z zarzutami

Prokuratura Okręgowa w Łodzi przedstawiła zarzuty czternastu mężczyznom, w tym dziewięciu obywatelom Armenii, podejrzanym o udział w zorganizowanej grupie przestępczej odpowiedzialnej za produkcję papierosów bez polskich znaków akcyzy. Skala procederu zaskoczyła nawet doświadczonych śledczych – funkcjonariusze przejęli 12,7 mln papierosów, 25 ton krajanki tytoniowej oraz profesjonalne linie produkcyjne działające w przemyślnie ukrytych halach.


Fabryka ukryta w sortowni owoców

Do pierwszych odkryć doszło w województwach łódzkim i mazowieckim, gdzie wspólnie działali funkcjonariusze Straży Granicznej z Bieszczad oraz CBŚP. Jedna z hal, oficjalnie funkcjonująca jako sortownia owoców, okazała się pełnoprawną fabryką tytoniową.

W budynku znajdowały się maszyny do produkcji papierosów, suszarnia oraz ogromne ilości krajanki tytoniowej. Całość była przygotowana tak, by przypominać profesjonalny zakład – tyle że działający poza jakąkolwiek kontrolą państwa.


Magazyn w powiecie rawskim – centrum nielegalnej produkcji

Kluczowy element sprawy odkryto na terenie województwa łódzkiego, w powiecie rawskim. W przeszukiwanym magazynie funkcjonariusze trafili na kompletną linię produkcyjną przystosowaną do wytwarzania papierosów.

Zabezpieczono tam niemal 4 mln sztuk papierosów oraz ponad 25 ton tytoniu, co wskazuje, że miejsce pełniło rolę głównego zaplecza produkcyjnego grupy. Podczas akcji zatrzymano dziewięciu obywateli Armenii i jednego Polaka, którzy według śledczych mieli stały udział w procederze.


Samochody pełne papierosów w powiecie sochaczewskim

Kolejny cios w grupę przestępczą nastąpił w woj. mazowieckim. W powiecie sochaczewskim służby przejęły prawie 9 mln sztuk papierosów ukrytych w zaparkowanych pojazdach.

Zabezpieczono również telefony, krótkofalówki oraz detektory aktywności bezprzewodowej, wykorzystywane do unikania nadzoru służb. Zatrzymano czterech mężczyzn przeładowujących kontrabandę.


Hala w powiecie przasnyskim – kolejna część nielegalnego łańcucha

Dalsze ustalenia doprowadziły funkcjonariuszy do hali w powiecie przasnyskim. Znajdowała się tam kolejna linia technologiczna – tym razem przeznaczona do cięcia, suszenia i aromatyzowania tytoniu. Cała sieć działała jak zintegrowana fabryka, przynosząca ogromne zyski kosztem Skarbu Państwa.

Czytaj  Królowie oszustów „na policjanta” zatrzymani w Łodzi

Według wstępnych szacunków straty z tytułu niezapłaconej akcyzy wynoszą 42 mln zł, a te związane z podatkiem VAT – ponad 10 mln zł.


Zarzuty i konsekwencje

Jak informuje Paweł Jasiak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi, podejrzanym przedstawiono zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, paserstwa akcyzowego, produkcji wyrobów tytoniowych bez zezwolenia oraz przestępstw skarbowych:

– Ze zgromadzonego materiału wynika, że podejrzani wytworzyli ponad 12,7 mln sztuk papierosów bez akcyzy. Z procederu uczynili stałe źródło dochodu, co stanowi dodatkową przesłankę do zaostrzenia kary.


Śledztwo trwa

Sprawa ma charakter rozwojowy. Służby nie wykluczają kolejnych zatrzymań, ponieważ ustalane są powiązania podejrzanych oraz dodatkowe miejsca, w których mogła funkcjonować nielegalna produkcja.

Akcja prowadzona pod nadzorem łódzkiej prokuratury jest obecnie największym takim uderzeniem w nielegalny rynek wyrobów tytoniowych w regionie, a przejęty towar i sprzęt pozwalają mówić o rozbiciu dobrze zorganizowanej, wielopoziomowej struktury przestępczej.