Spis treści
Wrotkarnia KołoWrotki – sezonowa rozrywka dla łodzian
Łódź może pochwalić się jedynym w mieście miejscem do jazdy na wrotkach – wrotkarnią KołoWrotki. Choć funkcjonuje sezonowo, przyciąga miłośników sportu w każdym wieku. Na miejscu znajduje się przestronna hala z nawierzchnią wykonaną z polipropylenu, specjalnie przystosowaną do wrotek i rolek, co zapewnia komfortową i bezpieczną jazdę.
Ostatnie dni sezonu 2025
Aktualna edycja wrotkarni działa od 28 października przy ul. Piotrkowskiej 293/305 w Ogrodach Geyera, ale sezon zakończy się już 29 listopada. Godziny otwarcia są następujące: od poniedziałku do piątku w godzinach 15:30–20:00, natomiast w weekendy od 12:00 do 20:30.
Cennik obejmuje:
- Bilet ulgowy: 25 zł (pon–pt), 30 zł (weekendy)
- Bilet normalny: 30 zł (pon–pt), 35 zł (weekendy)
- Wypożyczenie wrotek i kasku: 10 zł
- Ochraniaczy: 5 zł
Dla osób chcących doskonalić swoje umiejętności dostępne są także lekcje indywidualne.
Powrót w nowym sezonie
KołoWrotki ponownie zawita do Łodzi od 26 stycznia do 7 marca 2026 roku. Sezon zimowy będzie dłuższy, by umożliwić korzystanie z atrakcji w czasie ferii dzieci i młodzieży z województwa łódzkiego.
Historia wrotek i popularność wrotkarni
Pierwsza wrotkarnia w Łodzi pojawiła się w październiku 2016 roku. Od tamtej pory KołoWrotki regularnie organizuje „jazdę bez trzymanki”, przyciągając całe rodziny.
Wrotki, jakie znamy dzisiaj, mają swoje początki w 1863 roku, kiedy James Plimpton zaprezentował pierwsze współczesne modele. W kolejnych dekadach wprowadzano innowacje – w latach 50. dodano przednie hamulce, a w latach 60. drewniane lub metalowe kółka zastąpiono poliuretanowymi. Dzięki tym zmianom wrotki stały się lżejsze, bezpieczniejsze i bardziej wygodne, a ich forma przypomina dziś modele używane w wrotkarni KołoWrotki.
Sezonowa wrotkarnia w Łodzi to więc nie tylko okazja do aktywnego spędzenia czasu, ale również podróż w historii sportu, który od XIX wieku zdobywa serca kolejnych pokoleń.

Redaktor działu „Życie Miasta” w RadioLodzExtra.pl. Łodzianin z urodzenia i pasji. Zawodowo od lat śledzi puls miasta, opisując jego społeczną i kulturalną tkankę. Specjalizuje się w reportażu miejskim, tematach związanych z rozwojem urbanistycznym i gastronomią. Wierzy, że najlepsze historie kryją się tuż za rogiem – wystarczy tylko chcieć słuchać. Prywatnie miłośnik łódzkiego modernizmu.




